Wykład VII – Alchemia transformacji – inspiracje Jungowskie i jakość coachingowej obecności w dialogu transformacyjnym

29 maja 2016
11:45-12:15

Wykład VII – Alchemia transformacji – inspiracje Jungowskie i jakość coachingowej obecności w dialogu transformacyjnym

„Coaching transformacyjny można zdefiniować jako proces towarzyszenia klientowi w osiąganiu stanu wewnętrznej spójności – dzięki czemu osiąganie przez niego zamierzonych rezultatów stanie się naturalnym zewnętrznym skutkiem wewnętrznej integracji. Posługiwanie się terminem „Coaching Transformacyjny” wymaga ujęcia procesu coachingu znacznie szerzej, aniżeli tylko na poziomie technik i narzędzi służących do rozwoju umiejętności czy zmiany zachowań. Ujęcie takie byłoby nadmiernym uproszczeniem, pomijającym głębię istoty tego procesu.

„Transformacja” w odniesieniu do istot żywych w ramach nauk biologicznych bywa też nazywana metamorfozą i jest definiowana jako proces zachodzący w rozwoju postembrionalnym, charakteryzujący się znacznymi zmianami w formie lub strukturze organizmu przechodzącego z jednego stadium rozwojowego do następnego. Podczas tego procesu istota przechodzi przez jedno lub kilka stadiów młodocianych zanim przeobrazi się w ostateczną, zdolną do reprodukcji postać dorosłą. Z kolei w obrębie psychologii pojęcie „transformacja osobista” odnosi się do wewnętrznej przemiany jednostki na poziomie tożsamości i stanowi główny wątek wielu nurtów, m.in. psychologii egzystencjalnej (V.E. Frankl) (Maslow, 1986), humanistycznej (C. Rogers),  (Strober, 2006), transpersonalnej, integralnej (Wilber) oraz psychologii zorientowanej na proces (POP) (A. Mindell).

Coaching transformacyjny jest to proces osobistej przemiany i dotyczy tego, kim klient jest, a nie tego, co robi. Nie jest to praca na płytszych poziomach neurologicznych piramidy Batesona-Diltsa, czyli praca nad zmianą zachowań, rozwojem wybranych kompetencji, ani też nad przepracowywaniem ograniczających przekonań klienta. Coaching transformacyjny dotyczy całej jego osoby, jego tożsamości oraz wizji i misji, dlatego też jest to szczególny rodzaj coachingu, w którym rola coacha polega na byciu świadkiem zachodzącego procesu, a nie aktywatorem zmiany. W tym znaczeniu transformacja wydarza się sama – kiedy klient jest na nią gotowy. Coach swoją obecnością tworzy przestrzeń, a jako towarzysz buduje coachingową relację opartą na zaufaniu, w którą poprzez pytania wnosi uważność i poszerza świadomość klienta – stając się w ten sposób dla niego lustrem, w którym klient może dostrzec wyraźniej samego siebie. Dzięki istnieniu lustra klient może łatwiej zobaczyć swoją sytuację, swoje reakcje, dylematy i wybory oraz doświadczyć „przemiany”, której naturalny przebieg zmierza ku uspójnieniu wewnętrznych przeciwieństw. Poprzez odkrywanie prawdy o sobie, następuje integracja na głębszym poziomie tego, co początkowo jawi się jako dysharmonia a nawet sprzeczność (…)” (fragment ten pochodzi ze wstępu do książki:

Czarkowska L.D (red.) (2014), Coaching transformacyjny jako droga ku synergii, ISBN: 978-83-7561-306-3; Poltext, Warszawa. )